Bardzo przyjemnie pracowało się nad tym projektem. Na razie mamy tylko wizualizacje ale czekam z niecierpliwością na informację o skończonym remoncie.
Zakres prac obejmował odświeżenie korytarza oraz aranżację niedużego pokoju tak, aby znalazło się miejsce na część wypoczynkową oraz aneks kuchenny z częścią jadalnianą. Jak wspomniałam, pomieszczenie było niedużych rozmiarów, zatem trzeba było iść na pewne kompromisy.
Mieliśmy szczęście do Inwestorów, bo doceniają to co my – prawdziwy fornir, kamienne blaty, drewnianą podłogę. Wolą poczekać dłużej na efekt finalny remontu, niż zgodzić się na popularne ale gorszej jakości materiały. Zatem do dogrania po naszej stronie w dość krótkim czasie pozostała kolorystyka, konkretne modele mebli i rodzaj blatu oraz odcień forniru.
Udało nam się stworzyć dość dobrze wyposażony aneks z półwyspem oraz ładnie oświetloną naturalnym światłem część „salonową” :). Wyższy fartuch blatu kuchennego zakryje ewentualny bałagan, a sam półwysep na szafkę otwieraną od strony salonu, co zwiększa jego dostępność. Lampa nad stołem ma ruchomy wysięgnik – można ją podnieść do góry, gdy będzie oglądana telewizja. Sofa jest niewielka ale w razie potrzeby można ją rozłożyć do spania. Puff może służyć zarówno jako przedłużenie miejsca do siedzenia oraz jako stolik kawowy, jeśli postawimy na nim dużą tacę. Na małych powierzchniach takie rozwiązania są na wagę złota.
Na ścianach zastosowaliśmy delikatny i prosty efekt dekoracyjny, który nawiązuje do ostatnich trendów (a może powrotów?) do owali, łuków i naturalnych barw ziemi. Motyw łuku powtarza się w kształcie lustra, stołu, lamp a nawet tablicy magnetycznej. Odcień forniru został wybrany przez Właścicielkę – jasne drewno nie przytłacza w tych niewielkich pomieszczeniach i daje możliwości różnej aranżacji w przyszłości. Z uwagi na czarny kamienny blat kuchenny dodaliśmy kilka drobnych czarnych detali, aby całe wnętrze było spójne. Kolorem przewodnim, oprócz motywu drewna był bladoniebieski – dodał lekkości i świeżości aranżacji oraz dobrze spasował się z granatową sofą i kolorem ścian.
Właścicielka nie wyklucza, że okrągły stół i komplet krzeseł wyszuka gdzieś na targu staroci i odnowi, być może tym samym nawiąże do okresu, w którym to mieszkanie oraz cały budynek powstawały.
Zdjęcia z inwentaryzacji:
Analizowanie próbników i materiałów
Wizualizacje fotorealistyczne





